sobota, 21 sierpnia 2010

Solidny nie znaczy zły

wino_cesari_boscarel_j

Picie wina czerwonego w letnie, upalne dni nie wzbudza mojego entuzjazmu. W słonecznym skwarze szukam raczej trunków orzeźwiających, a nie ciężkich i wyrazistych. Dlatego z degustacją dzisiejszego wina poczekałem do godzin wieczornych, do późnej kolacji. W iście śródziemnomorskim orzeźwiającym wieczornym chłodzie wino czerwone smakuje mi doskonale, miło podsumowując gorący dzień.


Przechodząc do szczegółów technicznych. Włoska winnica Cesari, wino czerwone wytrawne Boscarel, rocznik 2008, IGT, 13,5%. Wino powstaje z mieszanki winogron Cabernet Sauvignon, Merlot i Sangiovese. Zapach: pierwsze wrażenie to nuty wytrawnego wina, zdecydowane, przyjemne. Następnie aromat rozbudowuje się w stronę zapachów sztucznych, chemicznych, ale nie burzą one dobrego pierwszego wrażenia. Po pierwszym łyku wina w aromacie zaczyna dominować wanilia i rodzynki. Smak: Na początek winogronowy, typowego wina, lekko wytrawny. Po pewnym czasie dochodzi smak rodzynek, wprowadzający ciekawą słodkość przy zachowaniu wytrawności. Finisz: Długi, wytrawny, suchy, bardzo przyjemny.

Podsumowując. Zapach, smak, finisz dobrze prezentują klasyczną, typową dla czerwonego wytrawnego wina paletę. Wpadek poważnych nie stwierdzono, przymiotów ekstraordynaryjnych także. Według mnie Boscarel to solidne, łatwe w odbiorze wino. W sam raz na orzeźwiający wieczór po upalnym dniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz