poniedziałek, 31 maja 2010

Początek

Jakże oryginalny tytuł, ale od czegoś trzeba zacząć. Załóżmy, że blog ten powstał jako próba uchwycenia smaków i doznań, których jasnymi rozbłyskami upstrzone jest moje życie. Niestety z czasem gasną one, bądź mieszają się z innymi. I tak po miesiącach, latach ciężko mi stwierdzić co było czym, precyzyjnie.

Ponieważ regularność chwil takich cechą wiodącą nie jest, dlatego blog ten regularnym być także nie zamierza. Opinie umieszczone na nim subiektywne z założenia będą, ale niezależne. Wszystko czego opis na tym blogu się pojawi, za własne pieniądze kupionym było, jest lub będzie. A jeśli opisy pozytywne nad negatywnymi dominować będą, dowodem na trafne decyzje zakupowe to będzie.