niedziela, 26 sierpnia 2012

Grappa: Od destylatu do baryłki

grappa-razy-osiem

Ostatni raz grappa na moim blogu gościła w lipcu, roku 2011. Od tego czasu, choć tu i ówdzie grappy spróbować było mi dane, do notki kolejnej zebrać się nie potrafiłem. Jednak gdyśmy się wreszcie z Z. na długo umawianą grappy degustację spotkali, wyjścia nie było. Trzeba było wypić, ocenić i na bloga przelać. Co też dzisiaj czynię.

Spotkaliśmy się u Z., sobotnim popołudniem przy stole zastawionym bogato potrawami na kuchnię włoską stylizowanymi, które pod grappę podkładem doskonałym się okazały.* Flaszek siedem Z. wyjął, ja skromne trzy przywiozłem.** Łącznie jeden destylat był, jedna grappa biała „przemysłowa”, pięć białych jednoszczepowych lub o określonym miejscu pochodzenia i trzy grappy starzone, z których najstarsza piętnastoletnia. Zatem pełen przekrój włoskiej grappy na jednym stole, w jednym polskim mieszkaniu, w tysiącletnim hanzeatyckim mieście G.

wtorek, 21 sierpnia 2012

Winne Wtorki:15sty Równoleżnik

barbera-d-alba

Mam leżeć* w chłodziarce i piwniczce jeszcze win z wyprawy piemonckiej zeszłorocznej sztuk kilkanaście. Zatem kiedy w Winnych Wtorkach temat wina ze szczepu barbera się pojawił ze znalezieniem takowego problemu nie miałem. Powiem więcej, nawet dwa się znalazły.

środa, 15 sierpnia 2012

Makro: Krwawy róż i nafta

senorio-real-rosado

Przesyłka kolejna z Makro Cash & Carry trafiła mnie tygodnie ze trzy temu. Jedno różowe wino pod makrową marką Senorio Real, jedno czerwone wino o dumnie brzmiącej nazwie Contemplations. Okazji do oceny jakoś nie było, aż się na Mazury spędzić dni parę wybrałem. Wiadomo, środek sierpnia, niebieskie niebo, złociste plaże, plus trzydzieści, na delektowanie się winem w kolorze różu czas idealny.

Wróć, środek sierpnia, szarobure niebo, mokre plaże, plus piętnaście w porywach, jakie by wino nie było żeby o pogodzie zapomnieć dobrym będzie. No to żem odkorkował najpierw jedno, potem drugie, żem ocenił najpierw jedno, potem drugie, a co żem wyniuchał i wysmakował, to żem opisał poniżej.