sobota, 2 lutego 2013

Wino: ...i kalifornijski burgund

duckhorne-migration

Dzisiaj, kontynuując temat poprzedniej notki, obrazkowy opis wina numer dwa. Bohater, wino Migration od producenta Duckhorn, 100% pinot noir, beczka gdzieś po drodze, zatem prawie jak burgund.* Rocznik 2007, czyli jak na ten szczep, z tego regionu – Kalifornia, wino w idealnym wieku do picia.**

Czas na opis, znaczy się obrazek.

migration-pinot-noir

Obejrzeliście? To teraz będą pytania. Pierwsze, zastanawiałem się jak pokazać wytrawność wina, wybrałem obraz suchej, spękanej ziemi, co o tym myślicie? Drugie, pokazanie jakie wino jest w dotyku, tutaj wybrałem jedwab, czy to jest czytelne? Odpowiedzi i sugestie mile widziane.

W następnej notce tekst powraca, obrazki chwilowo znikają, będzie o winach słowackich.

* jak to było? “prawie” robi różnicę, dużą różnicę, czy jakoś tak.
** jeśli wierzyć niejakiemu Oz Clarke i jego szczepów winnych leksykonowi.

2 komentarze:

Grzegorz pisze...

Jedwabiu nie zrozumiałem. Spękaną ziemię odebrałem jako nuty ziemiste...Upsss...
Nie zrażaj się jednak. Po tym wyjaśnieniu jest to przejrzyste i będzie już zrozumiałe.
Osobiście kompletnie nie mam pomysłu jak pokazać wytrawność

Konrad Jagodziński pisze...

Dzięki za komentarz. Odnośnie gładkości mam już lepszy pomysł niż jedwab, przetestuję następnym razem. Jeśli chodzi o wytrawność to nadal jestem w kropce. Ktokolwiek cokolwiek podpowie?

Prześlij komentarz