czwartek, 22 sierpnia 2013

Portugalia: Witajcie w raju!

01

Spędziliśmy w Quinta de la Rosa pięć dni i sześć nocy, bo tak wynikało z marszruty. I może dobrze, że tylko tyle, bo jeszcze dzień, czy dwa i byśmy tam zostali na zawsze. Koniec końców, kto dobrowolnie opuszcza raj?

czwartek, 8 sierpnia 2013

Przepis na wino: Molekularna kolacja

eska-douro

Na zdjęciu dolina Douro widziana z winnicy Quinta das Carvalhas producenta Real Companhia Velha. Psychodeliczne kolory jak najbardziej celowe, nawiązują do obłędnych aromatów ziół rosnących na zboczach wspomnianej winnicy.

Mieliśmy ostatnio gości. Ekipa z Poznania w trójmiejskie progi zawitała. Była tym samym okazja, żeby molekularną teorię parowania ze sobą wina i potraw przetestować w szerszym gronie. Okazja, którą skwapliwie wykorzystaliśmy, z sukcesem. Ale zacznę od początku, znaczy się molekularnej kolacji warunków brzegowych .

Po pierwsze, wina. Z myślą o tejże kolacji przytargałem z Portugalii trzy buteleczki porto: vintage 1991 od Quinta de la Rosa, vau vintage 2000 od Sandemana i colheita 1977 od Real Companhia Velha. A. zadeklarował się dostarczyć wprost z Toskanii via Poznań trzy flaszki sangiovese: różową i dwie czerwone, wszystko od Poggio ai Chiari. Choć S. nic nie deklarował, to można było przewidzieć że w sangiovese pójdzie, co by porządku nie burzyć. I tak się stało, pojawił się z zacnym chianti classico riserva Il Margone z Il Molino di Grace.

czwartek, 1 sierpnia 2013

Winna szklarnia 2.1

podstawki-trzy

Potrzeba matką notek, czy jakoś tak. Przy okazji zaistnienia cyklu “Wino i Potrawy” (na razie bardziej poza blogiem niż na nim), doświadczyłem dyskomfortu pstrykania fotek potraw w towarzystwie kieliszków na nóżkach, wysokich nóżkach. Fakt ten spowodował, że przypomniałem sobie o “beznóżkowej” wersji kieliszków Alessi, które widzałem na stronie Fabryki Form. Cóż było robić, trzeba było maila napisać. Parę maili później zgrabna paczka z trzema kieliszkami, do wina czerwonego, białego i musującego, znalazła się pod moimi drzwiami. Testowałem je następnie zacięcie i zażarcie przez miesiąc, drugi i trzeci, dziś jestem gotów werdykt wydać.